wtorek, 12 kwietnia 2016

Bezy kakaowe

Pewnie nie jestem jedyną osobą, która po pieczeniu wielkanocnych bab i mazurków, ma zamrażarkę pełną niewykorzystanych białek. A co można z nich zrobić? Pierwsza myśl to oczywiście bezy. Tym razem z dodatkiem kakao, małe, chrupiące i baaardzo słodkie.
 

Bezy kakaowe
 
Składniki (na ok. 40 małych sztuk):
  • 2 białka
  • szczypta soli
  • 100 g przesianego cukru pudru
  • 1 łyżka przesianego kakao


Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Łyżka po łyżce dodać cukier puder. Na koniec dodać kakao.
 
Masą napełnić rękaw cukierniczy z wybraną końcówką. Wyciskać beziki (o średnicy ok. 2 cm) na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
 
Piec w piekarniki rozgrzanym do 110 st. z termoobiegiem (lub 130 st. bez termoobiegu) przez 60 - 85 min. (w zależności od tego, jakie bezy lubicie - klejące w środku czy całkiem kruche).
 
Tadam!
 

17 komentarzy:

  1. Mniam mniam :) Lubię takie świeżutkie bezy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jadłam jedynie klasyczne (kocham, zwłaszcza z bitą śmietaną) oraz kawowe (powiedzmy, że lubię). Kakaowych nie jadłam nigdy, ani nawet nie widziałam. Z chęcią skosztowałabym takiego smaku, ale coś mi się wydaje, że by mi przypadł do gustu. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, też wcześniej nie jadłam kakaowych;)

      Usuń
  3. Nie lubię bez, ale te są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bezikom się nie oprę, szczególnie w takim wydaniu <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie słodkie, urocze maleństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham Bezy! Piękne i bardzo apetyczne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłyby też świetną ozdobą tortu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeurocze są te beziki :) Zawsze zachwycamy się nad ich wyglądem ale jedna z nas średnio za nimi przepada. Mimo to Twoje kakaowe cudeńka mogłyby to podejście zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też zamrażarka pełna białek... Co robić...? ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw coś od siebie:)