1.9.14

Tort Milka z malinami

Kolejny tort na kolejne urodziny! Tym razem dla mojej bratowej, która kooocha czekoladę. Puszysty, mięsisty i lekki biszkopt. Delikatny krem z  czekoladą Milka, na bazie serka mascarpone i śmietany kremówki. A dla przełamania słodkiego smaku - kwaskowate maliny. 




Tort Milka z malinami

Składniki (na tortownicę 26 cm):

1. Biszkopt
(źródło przepisu)
  • 7 jajek, żółtka i białka oddzielnie
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej tortowej, przesianej
  • 1/3 szklanki maki ziemniaczanej, przesianej
Piekarnik rozgrzać do 170 st.
Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodawać stopniowo cukier, cały czas miksując. Następnie dodawać po jednym żółtku. Mąki delikatnie wmieszać do masy jajecznej.
Ciasto przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (boków nie należy wykładać papierem ani natłuszczać).
 
Piec przez 30 min., do tzw. suchego patyczka. Formę wyjąć z piekarnika i upuścić na podłogę z wysokości 50 cm (nie bójcie się tego!;)).
Gdy biszkopt całkowicie ostygnie przeciąć go na 2 blaty.

2. Do nasączenia
  • ok. 5 łyżek whisky
Oba blaty nasączyć równomiernie alkoholem.

3. Krem
  • 300 g czekolady Milka
  • 500 g serka mascarpone
  • 500 g śmietany kremówki 36 %
  • 250 - 300 g malin
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i ostudzić. Wymieszać z mascarpone. Kremówkę ubić na sztywno, a następnie dodać do niej czekoladę z mascarpone.  

4. Składanie tortu

Pierwszy blat umieścić na paterze i posmarować 1/3 kremu. Na kremie ułożyć część malin.  Przykryć drugim blatem i posmarować go kremem. Posmarować kremem boki tortu. Na wierzchu ułożyć gęsto maliny. Schłodzić przez kilka godzin (lub całą noc) w lodówce.

Smacznego!


24 komentarze:

  1. łał, łał, łał! wspaniale, czekolada, maliny, czego chcieć więcej! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki ładny!
    Czekolada i maliny to dla mnie zawsze idealne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy tort, zaznaczam do zrobienia.
    A najważniejsze, że nasączenie konkretne:).
    Jak widzę w przepisie na tort poncz z wody z cukrem to mnie mdli od samego czytania.
    I tak zawsze zmieniam na jakąś alkoholizację, a moje dzieci nawet się nie orientują bo przyzwyczajone:)
    W takiej ilości im nie zaszkodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własne dzieci rozpijać - no ładnie:P

      Usuń
  4. ooooo jej, cóż za genialne połączenie! Klasa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bajecznie i pewnie równie dobrze smakuje , aż człowiek głodny się robi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post! ;)

    Pozdrawiam
    ___________
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny ,piękny ,chcę go !!!Odrobinkę? .

    OdpowiedzUsuń
  8. Wooow! Szczęka opada, boski ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny, ciekawa jestem jak wygląda w środku... Ale wiem, że o zdjęcia kawałka niełatwo, kiedy tort pieczemy na czyjeś przyjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety. Ale mogę zapewnić, że wnętrze było równie śliczne:)

      Usuń
  10. łał! idealny! kocham połączenie malin z czekolada!

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki duży tort, że łohoho ! :) Czyżby jeden kawałek był dla mnie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Obłęd !!! Tort grzechu wart - co tu dużo mówić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O Mamusiu! Toż to cudeńko jakiego w życiu świat nie widział. Robi piorunujące wrażenie, a w smaku pewnie jest jeszcze lepszy. Mam świeże maliny, ale tyle cierpliwości i kunsztu do dekoracji to raczej bym nie miała :D Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie na www.megly.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, bardzo dziękuję, że tak miły komentarz!:))) Tort nie jest aż tak trudny, na jaki wygląda, sama nie jestem tortową mistrzynią. Dasz radę:)

      Usuń
  14. kochani tort piękny i pyszny!!!!to doskonały prezent,od serca,bratowa ma szczęście

    OdpowiedzUsuń
  15. Tort wygląda wspaniale, w dodatku idealne połączenie czekolady i malin :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O wow... Wygląda zachwycająco! Kradnę przepis! ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw coś od siebie:)

Copyright © 2014 Cukry Proste , Blogger