wtorek, 5 listopada 2013

Biszkoptowe muffiny z gruszką i imbirem

Lubicie gruszki? Ja nie, ale te muffiny bardzo mi smakowały! Właściwie, miałam problem z ich nazwaniem - muffiny czy kapkejki? Nie przypominają typowych muffinów, ponieważ są biszkoptowe, ale też nie mają kremu, więc nie są typowymi kapkejkami. W swojej książce pt. Cake Rachel Allen nazwała je muffinami, więc idę w jej ślady. Są bardzo słodkie, aromatyczne i wilgotne, z kawałkami gruszki i rozgrzewającą nutą imbiru. Idealnie pasują do jesiennej aury. A do tego robi się je w mgnieniu oka!




Muffiny z gruszką i imbirem (Rachel Allen)

Składniki (na 12 sztuk):
  • 275 g mąki
  • 200 g cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka soli
  • 4 rozkłócone jajka
  • 150 ml oleju
  • 300 g pokrojonych w kostkę gruszek

Piekarnik rozgrzać do 180 st.
 
Wszystkie składniki, oprócz gruszek, wrzucić do miski i zmiksować. Wmieszać owoce.
Masę nałożyć do papilotek.
 
Piec przez ok. 20 min., aż muffiny zrobią się złote i sprężyste.

Smacznego!


2 komentarze:

  1. Ooo, biszkoptowe? To dla mnie nowość, ale wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię gruszki i imbir, więc to muffinki dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw coś od siebie:)