Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, dlatego pora przetestować kilka przepisów na świąteczne wypieki.
Ciasto drożdżowe to specjalność mojej Babci. Do tej pory nikt inny nie odważył się go upiec. Aż do teraz... Moja babka wyszła puszysta i bardzo smaczna. Choć babcinej wersji i tak nic nie jest w stanie przebić.
Babka drożdżowa Magdy Gessler
(przepis pochodzi podobno z książki Kuchnia - moja pasja)
Składniki:
- 1/2 szklanki mleka (użyłam sojowego)
- 40 g świeżych drożdży
- 3 jajka
- 2 żółtka
- 2 szklanki mąki
- 100 g cukru
- opakowanie cukru waniliowego
- szczypta soli
- skórka otarta z 1 cytryny (nie dodałam)
- 100 g miękkiego masła
- 1/2 szklanki rodzynek
W letnim
mleku rozpuścić drożdże. Dodać 1/2 szklanki mąki i wymieszać całość na
gładką masę. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok. 30 min.
Ubić
mikserem jajka i żółtka razem z: cukrem, skórką cytrynową, solą i cukrem waniliowym.
Dodać masę jajeczną do zaczynu. Dosypać 1 1/2 szklanki mąki i wyrobić całość do
uzyskania gładkiego ciasta.
Dodać masło
pokrojone na kawałki i wyrobić do jego połączenia z ciastem. Na koniec dodać rodzynki.
Ciasto wylać
do formy wysmarowanej masłem i obsypanej mąką. Pozostawić do wyrastania, do
momentu podwojenia jego objętości - u mnie trwało to ok. 1 h.
Ciasto
wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. i piec 30 - 40 min. (do tzw. suchego patyczka).
Smacznego!