niedziela, 19 maja 2013

Brownie z kakao Donny Hay

Klasyczne brownie zawiera oczywiście czekoladę, duuużo czekolady, a powstało podobno zupełnie przez przypadek - Mildred "Brownie" Schrumpf zapomniała pewnego razu dodać do ciasta czekoladowego proszku do pieczenia.

To brownie jest przeróbką według Donny Hay, która w Australii jest "ikoną domowego gotowania". Zamiast czekolady jest tu  kakao dobrej jakości, więc chyba można sobie wmówić, że ciasto to jest zdrowe;) W końcu kakao świetnie wpływa na koncentrację, redukuje stres i jest źródłem m. in. magnezu, żelaza i wapnia.
Przepis pochodzi z programu Fast, fresh, simple (Szybkie, świeże, proste - do obejrzenia w Kuchni+), czyli jest naprawdę szybki i prosty do wykonania. A ciasto według niego jest bardzo smaczne, ciężkie i maziste, czyli takie jak powinno być prawdziwe brownie. A żeby było jeszcze lepsze, dodałam malin. A tęczowa posypka, żeby było bardziej urodzinowo:)



Brownie z kakao Donny Hay

Składniki (na kwadratową formę 20 x 20 cm, choć moja ma 25 x 20 cm):
  • 150 g masła
  • 275 g cukru (dodałam 220 g)
  • 75 g kakao
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 3 jajka
  • 75 g mąki
  • 2 garści malin

Piekarnik rozgrzać do 160 st.
 
Na małym ogniu podgrzać w garnku: masło, cukier i kakao - do momentu aż masło się rozpuści. Masę przełożyć do misy i zmiksować z wanilią i jajkami. Na koniec wmieszać mąkę i maliny.
 
Gotowe ciasto wlać do formy wyłożonej papierem do pieczenia.
 
Piec przez 30 - 35 min.

Smacznego!



Donna Hay - przepisy prosto z Australii  


 



11 komentarzy:

  1. chyba je widziałam wczoraj :) niestety nie spróbowałam, ale wyglądało smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, prawdziwe, konkretne brownie:) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  3. Brownie uwielbiam w każdej postaci - zapisuję przepis w zakładkach :)

    Do akcji niestety nie mogę dodać, ponieważ nie jest to jeden ze stu przepisów przygotowanych na World Baking Day. Zapraszamy do zabawy z którymś z tych ciast i ciasteczek - szczegóły i linki na stronie akcji na Durszlaku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda pysznie,chciałabym spróbować,ale sama muszę je zrobić??nie wiem czy potrafię

    OdpowiedzUsuń
  5. ojj konkretnie czekoladowo :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię te "sztuczki" Donny, dzieki którym można przyspieszyć lub uprościć sobie przygotowanie czegoś, zastąpić brakujący składnik... Te brownies w oryginale nazywają się "Standby brownies" i rzeczywiście, można je zrobić na poczekaniu - ja zawsze mam wszystkie potrzebne składniki :-) Pozdrawiam i dziękuje za dodanie przepisu do akcji! Beata

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł na brownie! Ja też wszystkie skladniki mam w domu i mogłabym je upiec w każdej chwili - to ogromna zaleta tego przepisu.
    Miłego wtorku!:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podsumowanie akcji z przpisami Donny Hay jest już gotowe, zapraszam:

    http://www.magazynkuchenny.com/przepisy-donny-hay-podsumowanie-akcji/

    Jeszcze raz dziękuję za udział :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłam z okazji "zjadłabym coś, ale nie ma nic w lodówce" i jest naprawdę dobre :). Zmniejszyłam proporcje na niewielką blaszkę, żeby ciacho nie leżało i nie schło za długo, ale to chyba był błąd, może nam nie starczyć na jutro!

    OdpowiedzUsuń
  10. na szczęście to brownie tak szybko się robi, że można robić je codziennie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam to ciasto. Przepis już wypróbowałam 4 razy. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję, że odwiedziłaś/eś mój cukrowy świat i zapraszam ponownie!;)