niedziela, 22 stycznia 2017

Pavlova z karmelizowanym bananem

Ostatnio dostałam zamówienie na Pavlovą. Nigdy jej jednak nie robiłam (wolę chrupiące bezy), postanowiłam więc upiec wcześniej małą na próbę. Wyszła taka, jak powinna - z chrupiącą skórką i piankowym wnętrzem. Ozdobiłam ją niesłodzoną bitą śmietaną i karmelizowanym bananem.



Pavlova z karmelizowanym bananem

Składniki (na bezę o śr. ok. 18 cm):
  • 3 białka, w temperaturze pokojowej
  • szczypta soli
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • ½ łyżeczki białego octu winnego
Ponadto
  • 1 banan
  • 1 łyżka masła
  • ¾ łyżki brązowego cukru
  • 200 g śmietany kremówki 36%, dobrze schłodzonej


Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Łyżka po łyżce dodawać cukier, cały czas miksując i czekając, aż rozpuści się po każdy dosypaniu (ok. 1 min. - najlepiej sprawdzić, czy czuć go między palcami). Piana powinna być sztywna i lśniąca. Po dodaniu całego cukru ubijać jeszcze przez 3 min. Dodać mąkę i ocet i miksować przez 1 min.

Na papierze do pieczenia narysować okrąg o śr. 18 cm, odwrócić pergamin na drugą stronę, żeby ołówek nie odbił się na bezie.

Pianę wyłożyć na okrąg i uformować jej boki szpatułką.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego 180 st. (z termoobiegiem) i natychmiast zmniejszyć jego temp. do 140 st. Piec przez 1 ½ h, aż wierzch, boki i spód będą chrupiące a środek piankowy.

Bezę studzić w lekko uchylonym piekarniku. Można ją przygotować dzień wcześniej i trzymać w zamkniętym piekarniku do czasu serwowania.

Przed samym podaniem przygotować banana i kremówkę. Masło roztopić z cukrem na patelni, dodać pokrojonego na plasterki banana i smażyć aż zmięknie, odstawić do ostudzenia. W tym czasie ubić na kremówkę. Na bezę wyłożyć śmietanę, a następnie banana.

Tadam!


English version

Pavlova with Carmelized Banana

Ingredients (makes 18 cm-meringue):
  • 3 egg whites, room temperature
  • pinch of salt
  • 150 g caster sugar
  • ½ tsp potato flour
  • ½ tsp white wine vinegar
For the filling
  • 1 banana
  • 1 tbsp butter
  • ¾ tbsp brown sugar
  • 200 g whipping cream


Whisk the egg whites with pinch of salt until stiff. Add a sugar a tablespoon at a time, whisking well after each addition. Continue until all the sugar is incorporated. Whisk for another 3 mins until the meringue is stiff and glossy. Add the potato flour and vinegar and whisk for 1 min. 

Mark a 18 cm circle on the baking paper. Spread the meringue inside the circle, creating a crater by making the sides a little higher than the middle.

Place the meringue in the oven preheated to 180 C and immediately reduce the temperature to 130 C and bake for 1½ hours. 

Turn off the oven, open the door slightly and let the meringue cool.

Before serving, prepare banana and cream. Melt the butter and sugar in a skillet. Add sliced banana and cook until soft, set aside to cool. Meanwhile, whip the cream. Spread the cream over the meringue and top with the banana slices.
 
Tada!


31 komentarzy:

  1. Piękna!
    Ja właśnie uwielbiam Pavlovą i ten jej mięciutki, lekko kleisty środek... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jestem wyjątkiem, który jednak preferuje całe chrupiące bezy;)

      Usuń
  2. Bardzo lubię ale muszę przyznać że również nie miałam okazji robic jeszcze:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że mi nie wyjdzie za pierwszym razem, ale była spoko:D

      Usuń
  3. Uwielbiam! :-) Pięknie Ci wyszła!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham ten deser nieziemsko :) Po raz pierwszy skosztowałam taki swojego autorstwa, w wersji bardzo klasycznej. Twój kusi podwójnie, bo kto z nas nie kocha karmelizowanych bananów? To jest strzał w 10!
    Na Pavlovę zawsze jestem w stanie się skusić.
    Pozdrawiam. Miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny deser nigdy nie robiłam :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna, musiała smakować bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyszła! I ten banan...no poezja po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię bezy, ale tymi bananami mnie kupiłaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna, chociaż też wolę chrupiące bezy.

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna, wysoka, idealna! uwielbiam takie desery :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jeszcze nigdy nie robiłam pavlovej, boje się że mi nie wyjdzie :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się bałam, ale na szczęście niepotrzebnie;)

      Usuń
  12. Ja jeszcze nigdy nie robiłam, ostatnio jakos nie po drodze mi z pieczeniem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za ta ja ostatnio szaleję w tym temacie:D

      Usuń
  13. Uwielbiam jeszcze w połączeniu z bananem to dopiero musi być rarytas.

    OdpowiedzUsuń
  14. O jej jaka piękna! Nigdy nie piekłyśmy takiej bezy bo zawsze wydawała nam się bardzo wymagająca :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszności! Deser idealny:) Nigdy nie piekłam takiego deserku, ale wygląda bardzo kusząco:D

    OdpowiedzUsuń
  16. jestem absolutnie zachwycona Twoją bezą!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pavlova idealna ! Chyba wreszcie się odważę i ją zrobię. Twoja przepiękna !

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowny, lekki i pyszny deser :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję, że odwiedziłaś/eś mój cukrowy świat i zapraszam ponownie!;)